fbpx
Talenty w akcji – luty 2019 r.

Talenty w akcji – luty 2019 r.

Talenty w akcji to cykl wpisów, w ramach których prezentuję pracę z moimi talentami. Zadaniem miesięcznego podsumowania jest przyjrzenie się ich przejawom, wyciągnięcie wniosków na przyszłość, by świadomie nimi kierować. Z miesiąca na miesiąc widzę, że coraz łatwiej formułuje mi się wnioski, a także drobne usprawnienia wciela w życie. Bardzo dobrze, bo to mobilizuje mnie do dalszej pracy.

Dziś prezentuję już szósty raport na temat działania moich talentów. Pozostałe dostępne są tutaj. Natomiast do wprowadzenia na temat talentów oraz wyników mojego badania zapraszam tutaj.

Wpis oczywiście rozpoczynam od rozliczenia zadań, które zaplanowałam do realizacji w miesiącu poprzednim:

Kontynuacja działania w ramach projektu „Nie gubię czasu” – tu podsumowanie będzie bardzo krótkie — konsekwencja. Jeśli interesuje Cię więcej szczegółów, to zapraszam tutaj.
Lista rozpraszaczy — uznaję, że to zadanie nie zostało zrealizowane. Pamiętam, że na początku miesiąca skrupulatnie odnotowywałam wszystkie rozpraszacze, później lista przepadała. Nie znalazłam jej do dziś. W dzienniku przeczytałam jedynie o swoich narzekaniach na brak koncentracji. Zadanie zatem przechodzi do realizacji na kolejny miesiąc.
Mapa talentów — praca wre, do kontynuacji.
Notowanie — opisuję poniżej, przy talencie Osiąganie.

LUTY 2019

Osiąganie

Doskonale wiem, że zapisywanie bardzo ułatwia życie. Przede wszystkim zdejmujemy z siebie odpowiedzialność za myślenie o danym zadaniu. Nie musimy już o tym pamiętać, tylko wystarczy zajrzeć do naszego notesu. Luty w tym obszarze, to był przełomowy miesiąc. Zapisywać, zapisywałam, ale niestety przeważnie w bardzo wielu miejscach, co zapewne sama przyznasz, było bardzo kłopotliwe. Ja doskonale cały czas zdawałam sobie z tego sprawę. Próbowałam różnych sposobów, ale wciąż było coś nie tak. Od 9 lutego założyłam kalendarz, który jest jednocześnie moim notesem i teraz dopiero widzę moc całego zapisywania. Jest oczywiście obszar, nad którym muszę jeszcze popracować, ale to naprawdę krok milowy w moim rozwoju.

Zakupiłam czysty notes, gdzie mam tylko puste kartki, żadne linie, kratki czy kropki. Każdego dnia przede mną zupełnie biała kartka. Zaczęłam od planowania kolejnych dni jak to w kalendarzu. Jednocześnie w ten sposób budowałam nawyk wieczornego tworzenia listy zadań. Wiedziałam, jak zacząć kolejny dzień.

Tu bardzo silnie działa także naprawianie. Doskonale widzę obszary, w które muszę jeszcze udoskonalić. Mam tu na myśli, chociażby umiejętność wpisywania małych zadań, a nie bardzo dużych zadań, które faktycznie można podzielić na dużo mniejsze części. Wpisywanie dużych zadań nieco mnie gubi, bo chcę wykonać bardzo dużo, a później okazuje się, że zaplanowałam to zupełnie bez sensu, biorąc pod uwagę, że doba ma jedynie 24 godziny i nie rozciągnie się w żaden sposób.

Odpowiedzialność

Jednym z moich talentów jest odpowiedzialność. Występuje u mnie na 6 miejscu. Osoba obdarzona tym talentem czuje się psychicznie odpowiedzialna za to, co zadeklarowała się zrobić. Tyle z teorii. Zauważyłam u siebie jej niedojrzały przejaw i postanowiłam, że takiego postępowania nie będę kontynuować, gdyż jest ono dla mnie bardzo niedobre. Otóż wcześniej, a także w lutym zdarzyło się, że brałam odpowiedzialność nie nie tylko za siebie, ale także za innych. Czułam się jednocześnie zobowiązana za nich. Wydaje się to dość absurdalne, ale niestety tak jest. Nie mogę brać odpowiedzialności za coś, na co kompletnie nie mam wpływu, a nie mam żadnego wpływu na osobę, z którą się na coś umawiam, a która tego nie realizuje. Tu powinna zadziałać jej odpowiedzialność, a nie moja. Jeśli nie dotrzyma danego słowa, czuję się po prostu bardzo rozczarowana, ale jednocześnie wyrzucam sobie, że powinnam była bardziej tego dopilnować. Tylko, to nie jest moje zadanie. Ja chcę realizować, tylko swoje zobowiązania i postanowienia, a nie cudze. Chciałabym się na tym skupić. Mam nadzieję, że ta świadomość to pierwszy krok w dobrą stronę.

Naprawianie

Istotną kwestią, którą zauważyłam przy tym talencie to fakt, że bardzo często towarzyszy mi uczucie, że dane zadanie mogłam zrealizować jeszcze lepiej, niż faktycznie to zrobiłam. Czasami myślę, że to udoskonalanie nie miałoby końca, bo zawsze byłabym w stanie dostrzec aspekty, które można byłoby wykonać lepiej. Taka niekończąca się opowieść. To bywa męczące, nawet bardzo. Jednak jeśli już o tym wiem, jeśli już zdaję sobie z tego sprawę, to mogę zacząć świadomie tym kierować. Najlepiej byłoby określić poziom jakości, który jestem w stanie osiągnąć na dany moment przy dostępnych zasobach i tego się trzymać. Powinno mi o tym przypominać hasło: progres nie perfekcja i chociaż nigdy siebie za perfekcjonistkę nie uważałam, to takie myślenie jest chyba bliskie właśnie takiej osobie.

Dyscyplina

Im więcej zajmuję się tematyką organizacji, tym bardziej dostrzegam u siebie działanie tego talentu. Osoby z talentem Dyscyplina lubią rutynę i struktury i przyznam, że takie stwierdzenie jest mi bardzo bliskie. Chociaż jeszcze bliższe są mi wyzwania (to pewnie za sprawą talentu Naprawianie), to bardzo lubię uporządkowany świat, w którym doskonale można realizować zadania (czytaj spełniać się w roli Osiągania). Powoli, aczkolwiek jeszcze nieśmiało tworzę własne rutyny organizacyjne. Wspomniałam o tym, opisując talent Osiąganie, gdyż jest to ściśle związane z pracą nad tym talentem. Niewątpliwie dyscyplina jest w tym przypadku bardzo pomocna i powiem, że czuję ten wzrost efektywności przy jej udziale.

Uczenie się

Talent ten występuje u mnie na 14 miejscu i tak naprawdę nie jest widoczny na co dzień. Postanowiłam o nim napisać, tylko dlatego, że w tym miesiącu odkryłam mój własny sposób na naukę nowych rzeczy, który teraz wydaje mi się bardzo oczywisty. Aczkolwiek wcześniej nie byłam w stanie tego zdiagnozować. Najlepiej uczę się przez działanie. Przyswajanie nowej wiedzy sprawia mi przyjemność tylko wówczas, gdy jest połączona z konkretnym działaniem. Gdy to przeanalizowałam, to przyznam, że takie podejście towarzyszyło mi od zawsze. Materiał przyswajałam najlepiej, gdy część teoretyczna była ściśle związana z częścią praktyczną, czyli rozwiązywaniem zadań. Ulubiony przedmiot w szkole średniej to rachunkowość. Przyswajanie definicji to była droga przez mękę, ale i tu Odpowiedzialność z Rozwagą zrobiły swoje. Jednak to rozwiązywanie zadań przyniosło wiedzę na lata. Gdy, ktoś próbuje mi coś wytłumaczyć, to przeważnie kieruję do niego takie słowa: nie mów do mnie, tylko mi pokaż. Mam nadzieję, że teraz lepiej pokieruję swoją nauką języka angielskiego. Mam już pewne pomysły ;).

:::

Codzienna praca nad moimi talentami bardzo mnie pochłania. Chyba jeszcze nigdy nie dowiedziałam się o sobie tak wiele, jak ostatnim czasem. Prawda, świadomie się na to zdecydowałam i widzę, że to jest kierunek, w którym po prostu chce zmierzać. Budowanie tej świadomości samego siebie jest naprawdę bardzo cenne i pomocne, bo naprawdę lepiej się żyje i chociaż przychodzą chwile zwątpienia, to na co dzień widzę ogromy postęp w traktowaniu siebie samej w stosunku do tego, co było w roku ubiegłym. Jest dużo, dużo lepiej, a wiem, że będzie jeszcze lepiej. Luty zaowocował bardzo ciekawymi przemyśleniami i bardzo mi się to podoba.

Zadania do realizacji na kolejny miesiąc:

  • Kontynuacja działania w ramach projektu „Nie gubię czasu”
  • Lista rozpraszaczy
  • Mapa talentów
Spodobał Ci się wpis? Proszę, podaj dalej. Dziękuję!
FacebookPinterestEmail

Dodaj komentarz

Close Menu