fbpx
Talenty w akcji – październik 2018 r.

Talenty w akcji – październik 2018 r.

Witam w kolejnym wpisie z cyklu „Talenty w akcji” w ramach którego podsumowuję działanie moich talentów za poprzedni miesiąc. Początkowo planowałam pisać podsumowanie na ostatni czwartek danego miesiąca. Musiałam jednak zweryfikować swoje plany i obecnie wpisy tego typu będą pojawiać się w pierwszy czwartek miesiąca, jako podsumowanie miesiąca poprzedniego.

Moim celem nie jest przedstawianie wszystkich przejawów, a tylko tych najistotniejszych, których wpływ był najbardziej widoczny. Przede wszystkim chcę w ten sposób zmobilizować się do systematycznej pracy nad moimi talentami, budowania ich dojrzałej strony. Wierzę, że przegląd miesiąca na pewno mi w tym pomoże, zwłaszcza teraz kiedy postanowiłam konstruować na koniec wpisu listę konkretnych zadań do wykonania.

Do wprowadzenia na temat talentów oraz wyników mojego badania zapraszam tutaj. Zainteresowanych samym badaniem zapraszam tutaj.

Jak sprawowały się talenty w poprzednim miesiącu? Były dość niesforne i najczęściej przejawiały się z tej niedojrzałej strony … Jest nad czym pracować.

Przyznam jednak, że tych kilka słów wstępu napisałam, zanim przeczytałam październikowe zapiski. Pisałam o tym, o czym pamiętałam, czyli o tych niedojrzałych przejawach. Czytając dziennik okazało się, że to był miesiąc nie tylko niedojrzałych talentów, ale także miesiąc bardzo ciekawych pomysłów oraz wydarzeń, które sporo mnie nauczyły.

PAŹDZIERNIK 2018 r.

Rozwaga

Nie od dziś wiem, że spotkania lubię w małych, dobrze znanych grupach. Czuję się wówczas dużo swobodniej i dużo łatwiej mi się rozmawia. Potrafię być duszą małego towarzystwa, zwłaszcza gdy opowiadam o ważnych dla mnie rzeczach, które mogą być także ciekawe dla innych. W minionym miesiącu po raz kolejny mogłam się o tym przekonać.

W spotkaniach, w których bierze udział dużo więcej osób, potrzebuję sporo czasu, żeby się zaaklimatyzować i nie rzadko mi się to w ogóle nie udaje.

Czasu, według własnego uznania, potrzebuję także na realizację różnych zadań. Nie lubię wrzutek na ostatnią chwilę tym bardziej, jeśli wiem, że można to było zorganizować inaczej, bo dysponowaliśmy odpowiednią ilością czasu, tylko ktoś niestety nie był w stanie tego dopilnować. W takich sytuacjach nie jestem w stanie przystąpić od razu do działania, bo najpierw pojawia się złość na takie zachowanie. Potrzebuję chwili, żeby ochłonąć i potem mogę zabrać się do dalszej pracy. Tym razem poszłam o krok dalej i powiedziałam, że nie pasuje mi taki sposób działania, bo ja wówczas nie jestem tak efektywna, jak mogłabym być. Ciężko mi poradzić sobie z presją czasu, ale taką wynikającą z czyjegoś niedopilnowania, bo od razu uruchamia się u mnie schemat myślowy, jak można było to zaplanować, jakie kroki można było podjąć, aby do stresującej sytuacji nie dopuścić. Już chciałam pisać, że to właściwie strata czasu. Jednak to nie prawda. Dzięki tej analizie przecież mam gotowe rozwiązanie, jak działać na przyszłość, aby błędów nie popełniać albo raczej ograniczać częstotliwość ich występowania lub też jak zapewnić odpowiednią ilość czasu, żeby nieprawidłowości wyeliminować.

Rozwaga to mój talent numer jeden. Bardzo często zastanawiam się, jak u mnie działa. Tak naprawdę towarzyszy mi praktycznie w każdej chwili, bo najczęściej przejawia się w moim sposobie myślenia. Są to myśli, które kłębią się w mojej głowie. Często mają zabarwienie negatywne, gdyż skupiają się na problemie, na zagrożeniach, na ryzyku. Dodatkowo sprawy nie ułatwia naprawianie, które także ukierunkowane jest na problem. Bardzo łatwo i przyznam, że często mi się to zdarza, poddać się tym myślom. Zastanawiające jest to, że działam pomimo tych myśli. Niekiedy zablokują mnie na kilka dni, ale potem wracam do działania. Muszę nauczyć się odpowiednio je ukierunkowywać i lepiej sobie z nimi radzić. Myślę, że dużo by to pomogło w przypadku mojego samopoczucia.

Osiąganie

Kolejny raz zapomniałam o odpoczynku i regeneracji. Najprawdopodobniej dlatego, że nie znalazłam jeszcze tej idealnej formy dla siebie. Kiepskie samopoczucie pogłębiło także przeziębienie i ból zatok. Dodatkowo narzuciłam zbyt duże tempo pracy i czułam się po prostu zmęczona. Trochę to błędne koło, bo z jednej strony ciągle chcę robić jak najwięcej, z drugiej przy takim tempie nie mam sił.

Myślę, że w dużej mierze powinno mi pomóc dobre zaplanowanie, zwłaszcza projektów blogowych. Powoli, małymi krokami do celu, przecież nigdzie się nie spieszę i nie muszę zrobić wszystkiego na raz. Świetnie by było, gdybym jeszcze o tym pamiętała
na co dzień ;).

Odkrywczość

Talent ten nie jest widoczny na co dzień. Pojawia się w sprzyjających okolicznościach. Najczęściej wówczas kiedy mam dużo sił i energii, a pracę wykonuje się bez najmniejszego trudu. W minionym miesiącu miały miejsce właśnie takie sytuacje, które zaprocentowały ciekawymi pomysłami, które naprawdę chcę realizować. Ten talent sprawia, że na pewno nie jest nudno i jest bardzo miłą odskocznią od niedojrzałej rozwagi. Być może dlatego tak go lubię. Każdy nowy pomysł mobilizuje mnie do działania, nie zawsze jednak pamiętam żeby go zapisać.

Zadania do wykonania

  • przygotować sposób postępowania w przypadku natłoku negatywnych myśli,
  • projekty rozpisać na mniejsze części, małe kroki,
  • ustalić, gdzie będę zapisywać nowe pomysły,
  • pomysły systematycznie zapisywać.
Spodobał Ci się wpis? Proszę, podaj dalej. Dziękuję!
FacebookPinterestEmail

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Cieszę się że mogłam pomóc swoimi spostrzeżeniami. Moje talenty to 1.Naprawianie, 2 Odpowiedzialność (mój nieukochany antytalent objawiający się wyrzutami sumienia i ostatnio skrajną nieodpowiedzialnością – reakcja na przeładowanie) 3 Relator pozbawiony relacji, 4 Odkrywczość (kocham!) 5. Indywidualizacja. Tyle mam z testu. Ale widzę w sobie bardzo mocno właśnie Belief nad którym zaskakująco mocno popracowałam po dwóch podcastach o wartościach, także Wizjonera, Empatię, Komunikację. Oraz jeszcze parę innych ale nie jestem ich pewna na tyle żeby nie móc zwalić na połączenie którychś z top5.
    Test robiłam ponad rok temu, talenty z podcastów Dominika znam dłużej i próbowałam się zdiagnozować 😉 (w końcu mam indywidualizację) – ale czy pracowałam nad nimi? To raczej jest: “wiesz… a robisz?”. Obiecuję sobie pisać chociaż dziennik – nie wychodzi. Nooo, tak dwa razy na miesiąc 😉 Mam pozakładane foldery w OneNote (chyba dobry wpływ Inputa) na notatki z sieci, z grupy. Sama indywidualizacja pomaga mi obserwować, wyłapywać w sobie różne rzeczy, naprawianie pomaga diagnozować problem. Talenty których używam świadomie codziennie – są jakieś bardziej ogarnialne, inne zachowują się jak znudzony koń zamknięty tydzień w stajni – kopią… Strach podejść.

    Co do mojego spostrzeżenia o Relatorze – nawet jeśli masz go na 15, to wpływa jeśli jest pierwszym odpowiedzialnym za zachowanie w relacjach. Jakie byłoby odwrotne zachowanie? Łatwość wchodzenia w nowe towarzystwo, nawiązywanie szybkich choć powierzchownych kontaktów, pewna otwartość i gadatliwość… WOO? Jeśli talent Czar masz dalej, to tak wychodzi mimo 15miejsca. I nie martw się “brakiem” talentów od budowania relacji. Pewnie oprócz ogólnych tendencji “raczej relator niż czar” – po prostu do podtrzymania i budowania relacji używasz innych swoich talentów.

    Jak rozumiesz wartość “prywatność”? Dla mnie pierwszym skojarzeniem było przeciwieństwo otwartości, transparentności. Czyli prywatność jako chronienie jakiejś sfery, wiedzy o sobie, dzielenie na “dla świata” i “tylko moje”, “dla wybranych 3 osób”.
    A potem pomyślałam, że przecież odnajdywanie się w dużej grupie może wcale nie zagrażać posiadaniu “tylko mojej” sfery (chyba, że się otacza wścibskimi krytycznymi osobami). Mam wrażenie, że np osoby z talentem Czar potrafią brylować w towarzystwie, a jednocześnie nowi znajomi tak naprawdę są zapraszani tylko do tej sfery “dla świata”.
    Może być potoczne znaczenie: prywatność jako “kameralność”. Prywatne spotkanie jest 1:1, prywatna impreza na 10 osób… Taka potrzeba bliskich relacji i spokoju. W tłumie taka prywatność jest zagrożona bo za dużo za głośno i nie można się skupić np na rozmówcy…
    Nawiasem mówiąc zauważyłaś co zrobiłam? Napisałaś że bardzo sobie cenisz prywatność. A ja ci ją dopisałam do listy wartości, do rozważenia i sprecyzowania.

    Ranyy, dopisuję sobie do listy talentów Analityka… 😉 Chyba że to indywidualizacja jednak…

    1. Interesująca piątka :). Przeważnie tak jest, że jedne talenty lubimy, inne trochę mniej. Częściowo pewnie wynika to z ich niedojrzałości. Tak mi się przynajmniej wydaje. Podzielam Twoją miłość do talentu Odkrywczość. Trzeba przyznać, że ma coś w sobie pociągającego. Odpowiedzialność, także i mi daje często w kość. Wyrzuty sumienia towarzyszą mi raczej na co dzień.
      Bardzo ciekawym talentem wydaje się Indywidualizacja. Interesująco ją przedstawiasz. Aż zaczęłam z zazdrością patrzeć, z jaką łatwością przychodzi Ci obserwacja :). Na dodatek sprawdziłam, na którym miejscu jest u mnie, dopiero na 26. Można powiedzieć, że w ogóle u mnie nie występuje.
      Dlatego, chociażby postawiłam na dziennik. Przeglądając po miesiącu łatwiej mi znaleźć pewne schematy. Jednak cały czas się tego uczę. Zaskoczyło mnie jak wiele, cennych spostrzeżeń wyniosłaś praktycznie na podstawie dwóch moich wpisów podsumowujących. Mi zajęło, to znacznie więcej czasu 😉
      Przyznam, że ja na razie skupiłam się tak naprawdę tylko na swojej piątce. Inne talenty znam bardzo pobieżnie. Widzę, że sporo mam do nadrobienia. Przede wszystkim wnikliwe powinnam poznać pierwszych 10-12. Myślę, że te właśnie widać u mnie najczęściej i wyjątek zrobię dla relacyjnych.
      .
      Kameralność będzie w punkt u mnie. Zanotowałam jednak do dalszych analiz. Odzywa się Rozwaga i każde jednak solidnie przemyśleć.
      .
      Stawiam jednak na dojrzałą Indywidualizację 😉

      Pozdrawiam

  2. Cześć, z przyjemnością czytam już drugi wpis z serii i cieszę się że tu trafiłam, to pomaga mi myśleć też o własnych talentach, wyłapywać spostrzeżenia. I taki wpis to miód dla indywidualizacji 😉 Proszę, czytaj ten komentarz bez presji na odpowiedź, moja ciekawość to mój problem 😉 Ot takie spostrzeżenia, może Ci się przydadzą.
    Wiesz że całe pierwsze dwa akapity pod talentem “Rozwaga” – to opis zachowań typowych dla talentu Relator? Masz go może w miarę wysoko w wynikach? Ciekawi mnie dlaczego przypisałaś te spostrzeżenia akurat swojemu talentowi nr1.

    Frustracja tym że ktoś nie wywiązał się ze swojego zadania i przez to Ty w jakiś sposób zawalasz (choćby swoje oczekiwania wobec siebie) – to może być wpływ Odpowiedzialności. Potrzeba odpowiedzialności i słowności u współpracowników.

    Oprócz tych dwóch talentów które wyłapałam (Relator? i Odpowiedzialność), współdzielimy też Naprawianie i Odkrywczość oraz bardzo silny u mnie talent Belief. Tym bardziej Twoje wpisy są dla mnie cenne.
    Dziękuję i pozdrawiam

    1. Cześć! Bardzo mi miło, że zaglądasz i że moje wpisy pomagają Ci myśleć o własnych talentach :). To dla mnie bardzo wiele znaczy :).
      .
      Ponadto przyznam, że z niecierpliwością czekałam na informację zwrotną, bo to pomoże mi jeszcze w lepszej pracy nad rozwojem moich talentów. Więc tym bardziej cenię każdą sugestię i wskazówkę. Ponadto ciekawa wymiana spostrzeżeń może być owocna dla obu stron, gdyż motywuje do dodatkowych przemyśleń.
      .
      Relator jest u mnie na 15 miejscu. Więc nie pomyślałam nawet, że to może być przejaw tego talentu. Jednak czytając wskazane przez Ciebie fragmenty faktycznie widzę, że opisałam typowe zachowania dla tego talentu. Fajnie, że na to wskazałaś.
      .
      Szczerze powiedziawszy u mnie talenty relacyjne zaczynają się dopiero od 12 miejsca, co w sumie mnie trochę martwi. Najpierw jest elastyczność, a później na 15 właśnie bliskość. Dlatego przy analizie zupełnie je pominęłam. W głowie miałam także myśl, że relacje nie są moją mocną stroną. Niewątpliwie, to jest przejaw bliskości. Przypisałam to jednak Rozwadze, gdyż czytając materiały zaznaczyłam fragment o prywatności, którą bardzo sobie cenię. W dużych grupach mam poczucie, że jest zagrożona. Pierwsze moje skojarzenie było właśnie takie. Możliwe, że to działanie obu talentów w duecie ;).
      .
      Odpowiedzialność także jest u mnie bardzo widoczna. Jest zaraz za czołową piątką i często towarzyszy Rozwadze.
      Zarówno Naprawianie, jak i Odkrywczość bardzo u siebie lubię. Natomiast Belief w dalszym ciągu nie rozumiem, niestety.
      .
      Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoimi talentami :). Chętnie poznam pierwszą 10. Od dawna pracujesz z talentami?
      Dziękuję również i pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu